Wiecie jak się czułem? Jak lama w worku.
RSS
środa, 30 czerwca 2010
Każde pokolenie ma własny czas

"Krystian obliczył, że w ciągu dziesięciu lat, gdy przez łamy prasowe przetoczyły się fale dyskusji generacyjnych, bo wydawcy uważali, że w ten sposób przyciągną młodych czytelników, powołano do życia siedemnaście pokoleń.  (...)W cyklu reportaży [gazeta] opiwywała (...), dajmy na to, Generację Chcemy Mieć Wszystko, następnie publikowała listy od czytelników, którzy się z tą generacją identyfikowali, oraz tych, którym ideowo było do tego określenia jak najdalej. Następnie fragmenty dyskusji na forum internetowym, a także wywiady z socjologami młodzieży, antropologami kultury, pulicystami, księżmi oraz palitykami różnych opcji, dzięku czemu wszyscy mieli pracę, zyskiwali chwilową popularność i byli zadowoleni. Rzadki moment.

Gdy zaś skońćzyła się dyskusja o generacji młodych ambitnych proesjonalistów, powoływano do życia kolejne pokolenie, które w przeciwieństwie do poprzedniego nie stawiało na karierę zwodową, tylko na rodzinne spełnienie, nie chciało wyjeżdżać  na staz do Ameryki, tylko na pielgrzymkę do Tybetu, i zamiast żyć w samotności wolało łączyć się w pary i oddawać prokreacji. A potem pojawiało się kolejne, tym razem sfustrowane, bezrobotne, odrażające, brudne złe, które miało butelki z benzyną i kamienie, ale jakoś nie spieszyło się ich użyć."

Krzysztof Varga, "Aleja Niepodległości"

23:32, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
pokrewieństwo dusz z bohaterem literackim

"Ja ich nienawidzę, są jak wrzód na dupie tej dzielnicy. Mam nadzieję, że niedługoi rozpieprzą je w pizdu, komuinistyczna utopia powszechnej szczęśliwości, gdzie każdy w zamian za swoje zmarnowane życie dostaje parę metrów kwadratowych z drewnianą budką, żebuy mógł zabijać rozpacz uprawą rzodkiewki i gerber. Powinni je zrównać z ziemią, a na ich miejscu postawić biurowiec. Teraz wszystko się zmieni, zobaczysz."

Krzysztof Varga "Aleja Niepodległości"

22:58, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 28 czerwca 2010
dobry pomysł / zły pomysł cz. VI

Dobry pomysł: wymknąć się rankiem po owoce na urodzinowe śniadanie dla ukochanej

 

Zły pomysł: założyć coś takiego na własny ślub

01:10, jaktheparrot
Link Komentarze (1) »
Miles and more

 

 

01:02, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
Tamtego dnia po 11:30 wyłączyłem Kamila Dąbrowę

To było zupełnie nie do słuchania. Nie wiedziałem, co robić ani czym się zająć. Wszystko było niestosowne, ale nie miałem już siły ani cierpliwości, żeby dalej słuchać powtarzanych w kółko domysłów i impromptu wspominek. Byłem mocno przejęty. Nie tak jak Beata Tadla, ale jednak. Zostałem w szlafroku i obejrzałem trzy ostatnie odcinki czwartego sezonu House'a. Były bardzo, bardzo smutne. Zdarzyła się okropna katastrowa i zginęła ważna osoba. W serialu. I się rozryczałem. Z któregoś powodu.

00:55, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
fedora

Loguję się tu o wiele częściej niż widać. Po paru kliknięciach otwiera się to okienko edytora i wtedy w mojej głowie spada taka wielka ciężka przegroda z kamienia. Korytarz się zamyka a kapelusz zostaje po drugiej stronie.

 

 

00:32, jaktheparrot
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 17 maja 2010
Rebus z kategorii film Woody Allena

HM

Hannah i jej siostry mistrz:

"How the hell should I know why there are Nazis? I don't even know how a can opener works."

 

 

 

 

 

 

 

 

23:19, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 25 kwietnia 2010
stało się

Od kilku dni Polska żyje jednym wydarzeniem. Jedni płaczą, inni się cieszą. Jeszcze inni mówią, że to musiało się tak skończyć. Pierwsze rewelacje przyjęliśmy z niedowierzaniem, ale teraz nie ma już wątpliwości.

 

Żmuda jest do wzięcia!

 

Jakby co.

 

 

14:57, jaktheparrot
Link Komentarze (3) »
niedziela, 11 kwietnia 2010
...

23:22, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
piątek, 02 kwietnia 2010
Nigdy nie wiesz

Wczoraj w firmie ktoś dowiedział się, że już może nie więcej nie przychodzić. Zablokowali mu maila i zabrali kartę do dzwi. Z dnia na dzień. Nikt się nie spodziewał, a już najbardziej ta osoba. Było dziwnie. Trzeba było się pożegnać, życzyć powodzenia i wesołych świąt.

To pierwszy raz odkąd tu pracuje.

Prawie dwa lata temu złowiliśmy tego specjalistę z pomocą headhuntera. Pokonał conajmniej 5 innych kandydatów. Jak to nigdy nie wiadomo.

Nie brać kredytów. Nie brać kredytów. Nie brać kredytów.

18:53, jaktheparrot
Link Komentarze (1) »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 70

Czołówka!