Wiecie jak się czułem? Jak lama w worku.
RSS
niedziela, 29 listopada 2009
Książka znajomego

Znam pewnego człowieka, który, jak się okazało, pisze książki. Poznałem go zanim się dowiedziałem, że publikuje. Czytanie książek ludzi, których znasz, to jest bardzo dziwne uczucie. A jednocześnie w moim przypadku zupełnie sporadyczne.

Książki się dzieją w kosmosie, więc, spokojnie, nie chodzi o Ciebie, Panie Borsuku.

Na co dzień znam tego człowieka ze spotkań zawodowych. Jest sympatycznym gościem i szychą w dużym dziecięcym wydawnictwie, bardzo dobrze orientuje się w genealogii rysunkowych kaczorów.

Ale odkąd przeczytałem napisaną przez niego scenę barowego pojedynku między wypuszczanymi z palców holograficznymi postaciami, z których jedna jest minotaurem z gigantycznym członkiem, a druga staruszką-strip-teaserką, która zostaje brutalnie rozpłatana wspomnianym członkiem minotaura, nic już nie będzie takie samo.

 

18:28, jaktheparrot
Link Komentarze (2) »
środa, 25 listopada 2009
Przyjaźnie z talerza

Nie wiedziałem czy ich sobie przedstawiać, ale co tam. Raz kozie śmierć.

 

Pani Cieciorko, oto Pan Tuńczyk i Pan Suszony Pomidor. Udanej kolacji.

23:06, jaktheparrot
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 23 listopada 2009
Quiz: którym czytelnikiem tego bloga jesteś?

Dostajesz zaproszenie na film dla dzieci. Jak reagujesz?

Piszesz: "Daj znać, jak będziesz miał na coś dla dorosłych."

Piszesz: "Moja siostra ma 2 synów, ale "na takie filmy to oni nie chodzą"."

W ogóle nie odpisujesz na zaproszenie.

Piszesz: "O! Na to, chętnie pójdę." po czym nie przychodzisz.

 

23:35, jaktheparrot
Link Komentarze (2) »
Często chodzisz do Multikina w Złotych Tarasach?

 

Ostatnio to od wielkiego Dzwonu.

23:08, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
sobota, 21 listopada 2009
Agro biznes

Jeśli farmer się spóźni z zebraniem plonów, cała praca idzie na marne - rośliny więdną. - Dlatego jak wyjeżdżasz na weekend, posadź w piątek kukurydzę. Ona rośnie trzy dni i daje dobry dochód - radzi jedna z fanek FarmVille.

11:42, jaktheparrot
Link Komentarze (2) »
niedziela, 15 listopada 2009
Zielonooki demon budzi się u Ani i Krzycha

Nie znałem prawdziwego znaczenia tego słowa, póki nie zobaczyłem tego:

 

moon

 

Zazdrość - straszna rzecz.

22:21, jaktheparrot
Link Komentarze (3) »
Słowa na niedzielę

Dziwna playlista.

 

Nie bój się chodzenia po morzu, nieudanego życia. Jesteś do mnie podobny. Może znaczysz więcej niż sam wiesz? What will become of my good friend? A very strange, enchanted boy.And we grow fat in the charms of our idle, erie days.  Everything changes, you'll be amazed what you'll find. Winters have come and gone, you know. Confusion never stops. When your mind is up, there's no point even talking. It's easy to see that tonight we shall fall in love. Car rien n'est gratuit dans la vie.

14:42, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 listopada 2009
Oto spółka Zło Dundersznyca

Dzięki mojemu nowemu wynalazkowi błyskawicznie zamroże całe miasto. A potem zacznę sprzedawać moją organiczną, wysoce uzależniającą gorącą czekoladę. Któż nie miałby ochoty napić się gorącej czekolady, kiedy na dworze taki ziąb. Pierwszy kubek będzie za darmo. Ale drugi kubek będzie... też za darmo. Za to trzeci będzie za milion dolarów! Wystarczy, że sprzedam takie trzy i zostanę milionerem!

A teraz, Pepe Panie Dziobaku, jak to mówią w Meksyku: Doswiedania! Co oznacza dwie swiedanie.

"Fineasz i Ferb"

17:46, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 12 listopada 2009
przyszedł mail z Chin

 

 

"A co u Ciebie oprócz wizyty tego feudalno-bajkowego simulacrum?"

16:10, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 listopada 2009
Nowy Wspaniały Świat

- Wiesz co, tu jest taka kolejka, że straciłem ochotę.

- To tu jest selekcja?

- No co ty?! U komunistów?

01:09, jaktheparrot
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2

Czołówka!